Kamera internetowa, mikrofon, słuchawki, oprogramowanie, szybszy Internet, tablet czy nawet laptop – to urządzenia i akcesoria, na które nauczyciele wydać bon wartości 500 zł, które rząd przyznał im 4.11. - Warunkiem uzyskania refundacji jest wypełnienie bardzo krótkiego wniosku, którego wzór znajdzie się w rozporządzeniu i będzie zamieszczony na stronie MEN oraz na stronach kuratorów oświaty – wyjaśnia Przemysław Czarnek, minister edukacji i nauki.
Minister edukacji: rektorzy przyczyniają się do zwiększenia zagrożenia pandemią
Minister edukacji: rektorzy przyczyniają się do zwiększenia zagrożenia pandemią
Narażają dzieci, nie tylko na wojnę ideologiczną, ale na niebezpieczeństwo zdrowotne - mówił najpierw o nauczycielach minister Przemysław Czarnek. Następnie do listy osób "zwiększających zagrożenie pandemią" dołożył rektorów 15 uczelni, którzy w związku z protestami po decyzji Trybunału Konstytucyjnego ogłosili godziny rektorskie.
Zdalne nauczanie na razie na dwa tygodnie
Zdalne nauczanie jest wprowadzane na razie tylko na dwa tygodnie. "Zobaczymy, co będzie po dwóch tygodniach. Mamy nadzieję, że te ograniczenia, które są w tej chwili wprowadzane przez rząd również w zakresie oświaty, nauczania w szkołach podstawowych, średnich, ale też i na uczelniach, że one przyniosą skutek w postaci wyhamowania wzrostu (liczby zakażeń – PAP). Wtedy jak tylko to będzie możliwe, będziemy wracać do nauczania stacjonarnego" – zapowiedział minister Czarnek.
Minister odniósł się też do pytania o to, czy szkoły są przygotowane do przejścia na zdalne nauczanie. "Są oczywiście różne sytuacje, zdajemy sobie z tego sprawę, my jako ministerstwo edukacji prowadzimy program ulepszania tego zdalnego nauczania, m.in. poprzez przekazywanie tabletów szkołom znajdującym się w programie OSE (Ogólnopolska Sieć Edukacyjna – PAP).
Szkoły są bardzo ważnym elementem utrzymania ciągłości życia gospodarczego, ale one są rozsadnikiem epidemii; dzieci przechodzą to bezobjawowo, przynoszą do domów, to nie jest tylko hipoteza - mówił w czwartek minister zdrowia Adam Niedzielski.
W czwartek (dzisiaj) miała być podjęta decyzja, co dalej ze szkołami podstawowymi. Ale....przecież to nie jest takie istotne. Można z tym poczekać. Taaaa, do ostatniego nauczyciela. U mnie już wielu nie zostało.
Podstawa programowa w dobie pandemii
Dyrektorzy i nauczyciele ostrzegali, że podstawy programowej nie da się zrealizować przy zdalnym nauczaniu. Po pół roku rząd w końcu dostrzegł problem i zapowiedział, że dokona zmian. Problem w tym, że na razie nie wiadomo jakich, ani w jakim trybie będą one wprowadzane. Bardzo prawdopodobne, że znów bez szerszych konsultacji ze specjalistami.
Premier, ogłaszając decyzję o przejściu części szkół na zdalne nauczanie, przyznał, że nie jest ono równie efektywne jak nauczanie tradycyjne, w klasie. Zapowiedział wprowadzenie zmian w podstawach programowych. Zapowiedział, że minister edukacji będzie w najbliższym czasie prezentował plany i informacje dotyczące "lżejszego programu nauczania". Ta ostatnia zapowiedź budzi pewne obawy.
Dzięki za reakcję. Ale czy u Was jest tak samo? Czy każą Wam dzielić na różne działania? Jeśli tak to proszę podzielcie się jak to zrobić. Czy to tylko Kuratorium Zachodniopomorskie ma ten
Powered by PHP-Fusion copyright (c) 2002 - 2017 by Nick Jones. Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3 80,312,499 unikalne wizyty