Jedenaście zarzutów stołeczna postawiła policja 60-latce, która, wykorzystując fałszywe dyplomy ukończenia studiów, przez dziewięć lat uczyła w szkołach podstawowych i gimnazjach
Kobiecie grozi do 8 lat więzienia.
Kilka miesięcy temu dyrektor białołęckiej szkoły poinformował kuratora oświaty o nauczycielce, która prawdopodobnie posłużyła się fałszywymi dyplomami ukończenia studiów - poinformowała Edyta Adamus z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji.
Policjanci z warszawskiej Białołęki ustalili, że 60-latka, dzięki podrobionym dokumentom wrocławskich uczelni wyższych, od 2001 roku uczyła biologii i języka angielskiego w 11 warszawskich i podwarszawskich gimnazjach i podstawówkach.
"Nauczycielka" przyznała się, że posłużyła się kilkoma dyplomami ukończenia wrocławskich uczelni wyższych. Odmówiła jednak składania wyjaśnień. Kobieta usłyszała 11 zarzutów, w tym te dotyczące posłużenia się sfałszowanymi dokumentami.
Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przez nią przestępstwa trafiło do północnopraskiej prokuratury.
Szkoły specjalne: Jakie nowe zadania czekają nauczycieli w nowym roku szkolnym
Szkoły specjalne: Jakie nowe zadania czekają nauczycieli w nowym roku szkolnym
Do końca roku szkolnego dyrekcje przedszkoli, gimnazjów i szkół specjalnych mają czas na przygotowanie nauczycieli do realizacji nowych zadań mających na celu wyrównanie szans uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi - poinformowała we wtorek w Zakopanem Emilia Wojdyła z MEN.
Po powrocie z zimowych ferii 8,5 tys. nauczycieli i nauczycielek z całego kraju na zlecenie Instytutu Badań Edukacyjnych będzie wypełnić specjalne ankiety, które pokażą, co i jak długo robią w ramach służbowych obowiązków. Kilkuset z nich dodatkowo zostanie uzbrojonych w dzienniczki, w których będą musieli na bieżąco, co kilka minut, notować, co robią podczas dnia pracy.
W próbie mają wziąć udział nauczyciele wszystkich rodzajów szkół, ze wszystkich regionów Polski, miast i wsi, szkół dużych i małych. Pierwsze wyniki mają być znane jeszcze przed końcem roku szkolnego. MEN chce w ten sposób sprawdzić ile czasu pracują nauczyciele.
IBE twierdzi, że wyniki będą wiarygodne, bo zapiski 400 nauczycieli weryfikować będzie ankieta sporządzona wśród 7,5 tys. osób.
Według ubiegłorocznych badań Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi nauczyciele w czasie wywiadów deklarowali, że spędzają na zawodowych czynnościach 33 godziny. Prawie 30 proc. ankietowanych przyznawało, że pracuje znacznie więcej niż 40 godzin w tygodniu, a spora część, że mniej niż 30 godzin.
Każdy przeciętny człowiek rozumie, że reforma dla reformy nie czyni postępu.
Tym, co taki postęp czyni, są zmiany u źródła, a nie u ujścia. W przypadku nauczania źródłem są nauczyciele, a ujściem uczniowie. Natomiast MEN od wielu lat zajmuje się niemal wyłącznie uczniami, traktuje ich jak króliki doświadczalne, jak fast-food, którym można wypchać zapotrzebowanie na edukacyjny progres. Tymczasem wypadałoby rozpocząć reformy od zmiany systemu nauczania nauczycieli, nie uczniów.
Dzień dobry! Chciałabym Was zapytać czy zgodnie z obowiązującym prawem można przydzielić zajęcia rewalidacyjne w ramach etatu pedagoga specjalnego i w jakim wymiarze. Mam 11 godz. pedagoga sp
Powered by PHP-Fusion copyright (c) 2002 - 2017 by Nick Jones. Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3 86,145,054 unikalne wizyty