ISSN 2081 - 6375
 
 
 
Nawigacja
Aktualnie online
bullet.png Gości online: 3

bullet.png Użytkowników online: 1
Ryfuska

bullet.png Łącznie użytkowników: 24,837
bullet.png Najnowszy użytkownik: malgonia39
Ostatnie komentarze
bullet.png Eh, jakie braki. Mia...
bullet.png pięknie!!! prawd...
bullet.png i to jest prawdziwa ...
bullet.png No i dobrze, bo marn...
bullet.png I praca w młodym, d...
bullet.png Tak, zabraknie specj...
bullet.png Pewnie partia mu nie...
bullet.png przy takim rozkładz...
bullet.png :o [url]https://www...
bullet.png Z ogonkiem:):) Super...
 
Nauczyciele bezsilni: nie obronimy uczniów
 


Nauczyciele bezsilni: nie obronimy uczniów

Z polecenia Ministerstwa Edukacji Narodowej w szkołach w całym kraju zostaną zorganizowane specjalne rady pedagogiczne i spotkania z rodzicami poświęcone bezpieczeństwu w szkołach. Wychowawcy klas zostali zobowiązani do przeprowadzenia godzin wychowawczych dotyczących agresji. Pojawią się też specjalne skrzynki, za pomocą których, anonimowo, będzie można zgłaszać zagrożenia.
Naiwnością byłaby jednak wiara w to, że takie działania poprawią bezpieczeństwo w szkołach. Podobnie jak nie przyczyniła się do tego likwidacja gimnazjów.
Nauczyciele, z którymi nieoficjalnie rozmawiała „Rzeczpospolita", mówią wprost, że nie mają żadnych narzędzi, by takim sytuacjom zapobiec. Pracownicy szkół to w 82 proc. kobiety, więc fizycznie zwykle nie są w stanie stawić czoła napastnikowi. W zasadzie jedyną „bronią", którą dysponują, jest możliwość zwrócenia uwagi agresywnemu uczniowi. Nie wolno im także przeszukiwać plecaków, mogą jedynie poprosić, by oddał nóż czy inne ostre narzędzie, które przyniósł do szkoły.
Szkoła może skierować go do poradni pedagogiczno-psychologicznej, ale rodzice nie muszą się do tego zalecenia zastosować ani dostarczać do szkoły orzeczenia. Nie tak łatwo usunąć dziecko z placówki z uwagi na obowiązek szkolny i rejonizację. By to zrobić, trzeba zwrócić się do kuratorium, co automatycznie wiąże się z kontrolą w szkole. Trzeba sprawdzić, dlaczego szkoła nie potrafiła sobie poradzić z problemem agresywnego ucznia, i przejrzeć wszystkie dokumenty zgromadzone w tej sprawie.
Najłatwiej i najbezpieczniej z punktu widzenia szkoły jest zapewnić takiemu uczniowi indywidualny tok nauki, ale to nie jest równoznaczne z zakazem wstępu do szkoły (Emil B. taki tok nauki miał).
Jedyne, co może zrobić nauczyciel, to przy każdym potencjalnie niebezpiecznym dla innych uczniów zachowaniu wzywać policję, licząc na to, że kolejna interwencja będzie przybliżała możliwość ingerencji sądu i w konsekwencji skierowanie trudnego ucznia do specjalnego ośrodka dla agresywnej czy zdemoralizowanej młodzieży. Pytanie tylko, czy policja będzie chciała ingerować w sprawy między dziećmi, a dyrekcja szkoły spojrzy na takie działanie życzliwym okiem (im więcej interwencji, tym gorzej dla marki szkoły), i jak często musi dochodzić do interwencji, by uznano, że trzeba położyć temu kres.


Źródło:www.rp.pl



Podziel się z innymi: Facebook Google Tweet This Yahoo
Facebook - Lubię To:


Komentarze
#1 | Zetka dnia 17. maj 2019
Sama prawda o polskiej polityce oświatowej.
Kolejne działania pod publiczkę.
O działaniach systemowych znów nikt nie myśli.
A relikt w postaci skrzynki sprawił, że miałam wrażenie wejścia do wehikułu czasu. Oczywiście przemierzającego czas wstecz Sad
#2 | Kazimierz dnia 17. maj 2019
Tego typu działania, to takie klasyczne potiomkinowskie wioski. W oświacie, to już jest raczej norma.
#3 | Tomek dnia 17. maj 2019
To może taki "komentarz" prominenta jaki dzisiaj czytałem odnośnie ratowników medycznych i wzrastającej agresji wobec nich: wiedzieli jaki zawód wybierają, szkolić z samoobrony się mają.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Newsletter
Aby móc otrzymywać e-maile z PEDAGOG SZKOLNY musisz się zarejestrować.
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

21. sierpień 2019 18:11

20. sierpień 2019 13:46
Dzień dobry. czy ktoś z Państwa pracuje jako pedagog w przedszkolu i może opowiedzieć mi jak wygląda jego praca? od września mam podjąć takie zatrudnienie i to jest aż 1 godzina w tygodniu..

18. sierpień 2019 14:23
Co najgorsze, pseudouprawnień.

18. sierpień 2019 11:34
Chodzi tylko o wyciąganie pieniędzy i mnożenie uprawnień i papierków.

05. sierpień 2019 22:45
taaaakkk Wink ale kto te stopnie wymyśla? dziwie się ze nie zrobili 4 stopni... wpadłoby jakieś dodatkowe 800 zł Wink

Ostatnio na forum
Najnowsze tematy
bullet.png Od głównego admini...
bullet.png dokumentacja - zaj. KK
bullet.png obowiązki pedagoga
bullet.png starsi- młodszym
bullet.png staż na dyplomowanego
Najciekawsze tematy
bullet.png reforma [2642]
bullet.png Od głównego adm... [498]
bullet.png nauczyciel wspoma... [327]
bullet.png obowiązki pedagoga [224]
bullet.png starsi- młodszym [140]